TEMATYKA KOMPLEKSOWA NA MIESIĄC MARZEC
1. DLACZEGO W MARCU JEST JAK W GARNCU ?
2. GDZIE SIĘ UBIERA PANI WIOSNA?
3. Z CZEGO TO JEST ZROBIONE?
4. JAKIE WZORY I KOLORY SĄ LUBIANE PRZEZ PISANKI?
CELE OPERACYJNE: (dziecko)- odpowiada na pytania na podstawie wysłuchanego tekstu,
dzieli słowa na głoski, rozpoznaje i nazywa poznane litery, ćwiczy umiejętność
dodawania i odejmowania, aktywnie uczestniczy w zabawach ruchowych, porusza się
według instrukcji słownej, wie, co to jest kataklizm, wie, w jaki sposób woda krąży
w przyrodzie, poznaje znaczenie wody w środowisku oraz dla organizmów żywych,
aktywnie uczestniczy w ćwiczeniach gimnastycznych. zna wybrane pojęcia związane
z pogodą, wie, co to jest wiatromierz, wypowiada się na podstawie krótkiego utworu
literackiego, poznaje wybrane powiedzenia, odpowiada na pytania na podstawie
wysłuchanego tekstu, dzieli słowa na głoski, rozpoznaje i nazywa poznane litery, określa
położenie obiektów w przestrzeni i na kartce, aktywnie uczestniczy w ćwiczeniach
gimnastycznych. uczestniczy w muzycznych zabawach grupowych, wie, które ptaki
przylatują wiosną do Polski, zna tradycje związane z obchodami pierwszego dnia
wiosny, zna charakterystyczne cechy wybranych kwiatów, zna etapy rozwoju tulipana,
wypowiada się na podstawie krótkich utworów literackich, zna różne znaczenia tych
samych słów, odpowiada na pytania na podstawie wysłuchanego tekstu, dzieli słowa na
głoski, rozpoznaje i nazywa poznane litery, zna etapy powstawania chleba, ustala
związki przyczynowo-skutkowe, aktywnie uczestniczy w zabawach ruchowych,
odpowiada na pytania nauczyciela, wykonuje zadanie, współdziała w grupie, zna etapy
powstawania sera, wie, w jaki sposób pozyskuje się wełnę, wie, w jaki sposób powstaje
papier, wypowiada się na podstawie krótkiego utworu literackiego, rozumie znaczenie
przysłowia, odpowiada na pytania na podstawie wysłuchanego tekstu, poznaje wybrane
modele monet i banknotów, poznaje pojęcie pieniądza, ćwiczy aparat głosowy,
przygotowuje kartkę wielkanocną, zna zasady kulturalnego zachowywania się przy
stole, wykonuje autorską pisankę, wypowiada się na podstawie krótkiego utworu
literackiego, ustala związki przyczynowo-skutkowe w historyjce obrazkowej.
ŻARTOWNIŚ MARZEC
1. Idzie marzec poprzez pola i łąki podmokłe,
a ubranie ma od deszczu prawie całkiem mokre.
Gwiżdże sobie wesolutko, skacze tak radośnie!
Tu napsoci, tam napsoci swojej cioci, wiośnie.
Ref.: W marcu, w marcu jest jak w garncu,
taki pogodowy sos!
Kto nie wierzy, ten dostanie prztyczka w nos!
Kap, kap, kap, kap – deszcz.
Ciap, ciap, ciap, ciap – śnieg.
Puk, puk, puk, puk – grad.
Uuuuu – wiatr!?
2. Wiosna wzięła się pod boki, dzieci jest jej szkoda.
– Oj, ty marcu łobuziaku, co to za pogoda!
Dzieci chcą iść do ogrodu, chcą iść na spacerek.
Przydałby się promyk słońca i ciepły wiaterek.
Ref.: W marcu, w marcu…
3. Marzec skoczył hop! pod chmury i mówi do cioci:
– Ciociu wiosno, zaraz słońce cały świat ozłoci.
Ale to jest przecież nudne, gdy tak słońce świeci.
Deszczu, śniegu, gradu troszkę rzucę więc na dzieci!
Ref.: W marcu, w marcu…
sł. i muz. K.Gowik
KOTKI WIOSNY
1. Idzie wiosna polną drogą, trzyma w rękach kwiatki.
Pyta zimę, czy zabrała już swoje manatki.
A na drzewach kwitną bazie. Wiosna je spostrzega.
Widzi też, że kilka kotków raźno sobie biega.
Ref.: „Kici, kici, moje kotki,
każdy z was jest taki bardzo słodki!
Miękki, ciepły, cudny, miły,
pełen mej wiosennej siły.
Kici, kici, kotki małe.
Szare, bure, czarne, rude, białe.
Każdy kotek dziś szczęśliwy
czy na krzaczku, czy prawdziwy”.
2. A za wiosną leci bocian, kotki obserwuje.
„Kle, kle, kotki, ja was dzisiaj tutaj popilnuję”.
I jaskółka przyleciała pomóc pięknej wiośnie.
Patrzeć, czy te kotki rosną i czy trawa rośnie.
Ref.: „Kici, kici...”
3. Siadła wiosna wraz z kotkami, trochę już zmęczona,
lecz ze swojej miłej pracy jest zadowolona.
Teraz trzeba się pobawić. Już pan bocian leci,
by zawołać na podwórko wszystkie chętne dzieci.
Ref: „Kici, kici…”
sł. i muz. K. Gowik
PĄCZKI
Rety, jak ja lubię pączki!
Wiosną zwiedzam wszystkie łączki,
wyczekując, aż znienacka,
znów pojawią się na krzaczkach.
Pewnie będą kruche, małe,
zielonkawe i nieśmiałe,
mięciusieńkie jak aksamit,
skryte jeszcze pod łuskami.
Szukam... szukam nieustannie
(choć się wszyscy gapią na mnie).
Nagle... mam!!!
Są złotorude,
już dojrzałe (jakim cudem?!),
całkiem spore i rumiane,
a w dodatku nadziewane
dżemem z róży, rodzynkami i pysznymi kaloriami.
ZWYKŁE NIEZWYKŁE
1. Powiedz, powiedz, czy ty wiesz,
że twoja książka i zeszyt też
to były wielkie drzewa,
na których niejeden ptak siedział i śpiewał.
Powiedz, powiedz, czy ty wiesz,
że twój sweterek i kołdra też
to była wełna owcy,
którą na hali górale pasali.
Ref.: Zwykłe niezwykłe przedmioty
mogą zadziwić każdego.
Bo rzeczy te zmieniły się w zupełnie coś innego.
Bo rzeczy te zmieniły się w zupełnie coś innego.
2. Powiedz, powiedz, czy ty wiesz,
że pyszny serek i jogurt też to było mleko krowy.
Dała je tobie, byś był silny i zdrowy.
Powiedz, powiedz, czy ty wiesz,
że bułki i chleby, które jesz,
to były ziarna zbóż,
które w pieczywo zmieniły się już.
Ref.: Zwykłe niezwykłe…
sł. i muz. K. Gowik